Krysys finansowy dźwignią branży produkującej sejfy.
Jednym z odczuwalnych skutków kryzysu finansowego jest niewątpliwie spadek zaufania do instytucji finansowych i powolne wycofywanie swoich oszczędności przez zaniepokojonych klientów. Sytuacja ta dotyczy zarówno klientów indywidualnych, jak również firm, czy przedsiębiorstw. Jednak paradoksalnie, ta niekorzystna dla banków sytuacja, zaczęła mieć pozytywne konsekwencje dla niektórych branż. Między innymi zauważalny jest od pewnego czasu wzrost zainteresowanania różnego rodzaju sejfami i szafami pancernymi.
Firma Stalpol, której gama produktów rozciąga się od zamków i okuć, poprzez szafy na klucze, szafy na dokumenty, sejfy na rzeczy wartościowe, szafy na broń i przeciwogniowe szafy na rzeczy wartościowe, również zauważyła wieksze zainteresowanie klientów i wzrost sprzedaży.
W odpowiedzi na tę sytuację Stalpol przekonuje swoich klientów, że potrafi swoimi produktami zapewnić bezpieczeństwo, jakiego poszukują. Wszystkie szafy i sejfy posiadają polskie, jak i europejskie certyfikaty. Produkcja i sprzedaż oferowanych sejfów uzyskały certyfikat ISO 9001, co potwierdza precyzję wytwarzania. Ponadto wyroby gotowe są pod stałą kontrolą VdS z Kolonii, natomiast sejfy przeciwogniowe zostały poddane przez Technische Universität Braunschweig najcięższym kompleksowym testom na świecie i uzyskały najwyższe noty.
Stalpol oferuje między innymi sejfy z wielościankową konstrukcją, gwarantująca zabezpieczenie przed mechanicznym i termicznymi narzędziami włamaniowymi, jak również sejfy z wewnętrzną ochroną przeciwogniową. Niezawodność tych zabezpieczeń potwierdza posiadana przez sejfy Stalpolu wysoka klasa odporności antywłamaniowej i przeciwogniowej.
„Jeżeli klient decyduje się na zakup sejfu, oznacza to, że zależy mu na dobrym i niezawodnym zabezpieczeniu wartościowych dla niego przedmiotów. Naszym zadaniem jest zapewnić, by sejf spełniał swoją rolę jak najlepiej. Dlatego właśnie, od początku naszej działalności postawiliśmy na jakość i bezpieczeństwo. Była to ważna, ale i bardzo trafna decyzja, ponieważ właśnie dzięki tak postawionym celom, zdobyliśmy zaufanie i uznanie klientów. Jestem przekonany, że również dziś, w dobie kryzysu, gdy wychodzimy na przeciw rosnącym potrzebom rynku, nasza strategia nie zawiedzie. ” mówi Paweł Okoński, prezes firmy Stalpol.